Strony

środa, 17 sierpnia 2016

Sky Walk - Spacer w Chmurach - Czechy


Kto z nas nie lubi długich weekendów, niech pierwszy rzuci kamieniem... Dobra... zawsze znajdzie się jakiś pracuś, który musi skończy ważny projekt, bo inaczej świat ulegnie zagładzie:) Jednak gdy święto wypada w dzień roboczy, a przed oczami zaczyna majaczyć wizja przedłużenia długiego weekendu, przeciętny Polak zamienia się w mistrza logistyki i obmyśla plan by jak najdłużej cieszyć się wolnym i jak najmniej stracić urlopu - tak zaczyna się kombinatoryka stosowana w praktyce. Rekordziści potrafią trzy dni wolnego przekształcić w cały tydzień laby.

wtorek, 9 sierpnia 2016

Mauzoleum Wałbrzych - czy pozwolić by dalej niszczało?



Dlaczego nie dbamy o to co nas otacza?... Kiedyś na szlaku podsłuchałam rozmowę dwóch turystów w wieku 45-55 lat, którzy chwilę wcześniej minęli uszkodzone zabezpieczenie przed osuwaniem się ziemi: „... to na pewno jakieś szczyle zniszczyły... teraz ta młodzież taka niewychowana, nie potrafi się zachować, przeklina, śmieci, dewastuje... za naszych czasów tak nie było...” Nie wiem kto dokonał aktu wandalizmu. Nie będę bronić młodzieży, bo najprawdopodobniej sprawcą był jakiś dzieciak (chociaż ręki nie dam sobie uciąć), ale panowie turyści zapomnieli o jednej kwestii w swoim osądzie, że młodzież sama się nie wychowuje. To rodzice kształtują postawę młodego człowieka wobec otoczenia. Jeżeli dorosły nie zwraca uwagi dziecku, które wyrzuca papierek po cukierku na ulicę, mimo że śmietnik jest 5 metrów od niego, to nie oczekujmy, że gdy dziecko podrośnie będzie zachowywać się inaczej niż zostało nauczone. Jeśli nie pokazujemy co to jest szacunek i jak dbać o wspólne dobro, nie miejmy pretensji do nikogo innego jak do samych siebie. Pamiętać należy też, że to nie dzieci tworzą nielegalne wysypiska, że to nie dzieci porzucają psy przywiązane do drzewa w środku lasu itp. Zastanówmy się jaki dajemy przykład...

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Szczawno Zdrój - Pałac Struga - Festiwal Lodów



„Lody, lody dla ochłody! Jedna babka chorowała - zjadła loda wyzdrowiała...”

Lato w pełni - na termometrze ok. 30 stopni i jedyne o czym marzy człowiek to coś zimnego.
Przeglądając któryś z wałbrzyskich portali natrafiłam na informację, że w Pałacu w Strudze organizowany jest „Festiwal Lodów”. Jako naczelny łasuch mojego domostwa stwierdziłam, że nie może mnie tam zabraknąć. Tym bardziej, że smaki lodów są niezwyczajne np. koperkowy, piwny, ogórkowy...